Autor |
Wiadomość |
vainilla
Administrator

Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 7:59, 09 Lis 2012 Temat postu: Sposób na niejadka-wybrzydzacza;) |
|
|
Watek powstał, gdyż często spotykamy się z problemem wybrzydzania przy jedzeniu na co dzień oraz przy zmianie karmy. Jak sobie z tym radzicie?
Ja napiszę w odpowiedzi na post Nwasil:
nwasil napisał: | zakupilismy wczoraj Purine Pro Plan z jagnięciną, narazie mieszam z Royalem, zobaczymy jak przypadnie mu do gustu. Ale jak Royala znikała miseczka w minute tak tutaj zostawia. |
Co nie znaczy że karma jest gorsza. Próbowałaś ją np. rozdrobnić i wkleić w mięsko jakieś albo twarożek?
Ja właśnie tak robię teraz RC i karmą jagnięcą. Chciałam żeby Ami zjadła ją w takich proporcjach jak podałam (czyli najpierw 3/4 do 1/4 itd) ale nie chciała jeść więc ją zaczęłam oszukiwać i tą nową jagnięca rozdrabniać nożem na proszek, wklejać w twarożek i polewać takim preparatem na sierść o zapachu rybki który uwielbia albo puszką-zupką która też bardzo lubi. I potem dopiero na to starą karmę. Stopniowo kawałki nowej są coraz większe a starej karmy mniej i teraz już widzę że zaczyna chcieć jagnięcą jeść normalnie, już nie wypluwa kawałków tylko je gryzie. Także odpukać ale jest postęp
Nie wiem czy to książkowy sposób ale u mnie skuteczny;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 10:42, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
No i u mnie klops, Lusiek nie chce jeść, zjada pół miski i koniec. Odkąd mama dała mu spróbować gotowanego kurczaka mam wrażenei ze nie chce jesc suchej. jak dodam mu troche do karmy to znika wszystko. Zastnawiam sie czy nie kupic mu jakiejś karmy z kurczaja skoro Royalem sie zajadał, może ta jagnięcina mu nie smakuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
julka
Dyskutant

Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 10:53, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
jak Kleo nie chce jeść chrupków to zaczynam się z nią bawić - po jednym chrupku turlam po podłodze a ona łapie i zjada :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 10:54, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
ale dziwne bo jak dawałam mu z reki to jadł a z miski ani rusz, nie rozumie z tego nic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
julka
Dyskutant

Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:15, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Kleo też czasem tak ma. Nasz Pan doktor powiedział, że jak jest pora karmienia i Kleo nie zje po 20 minutach to trzeba zabrać miskę. Co sądzicie o takiej teorii?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vainilla
Administrator

Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:40, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
julka napisał: | Kleo też czasem tak ma. Nasz Pan doktor powiedział, że jak jest pora karmienia i Kleo nie zje po 20 minutach to trzeba zabrać miskę. Co sądzicie o takiej teorii? |
Też działa i słyszałam od niejednej osoby. Tylko że u nas nie miała racji bytu bo ktoś jej z rodziny zawsze coś ze stołu rzucił więc musiałam wymyśleć jak to zrobić inaczej.
Poza tym w przypadku zmiany karmy moim zdaniem to się nie sprawdzi - bo tutaj trzeba je mieszać a pies wyskubie starą a zostawi nową (jak nie chce jej jeść) i z proporcji nici. Zakładając ten sposób trzebaby gwałtownie zmienić a to może zaszkodzić.
W innych przypadkach ja jestem za:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AjdaTola
Administrator

Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:04, 09 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Przy zmianie karmy na nową nie raz jest tak, że pies musi przyzwyczaić się do nowego smaku. Ja z Tolą na szczęście nie ma bardzo dużych problemów z jedzeniem. Najczęściej stosuję zasadne - jak nie zjesz, to twoja strata . Jak chcę jej dogodzić to dodaję kurczaka, którego mieszam z suszkami lub samą puszkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 14:03, 11 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Okazało się że psiak nie chciał jeść moczonej karmy, dała mu suchą i wcina ze smakiem:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:58, 14 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
proszę o pomoc bo mam problem z moim pieskiem, nie chce jeść żadnej suchej karmy:( jadł do tej pory Royala ale strasznie sie po niej drapie,gryzie nózki i ma gazy, próbowąłam mu wprowadzić Purine ale tez nie chce jeść. Nie wiem co mam robić już
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vainilla
Administrator

Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:14, 14 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
nwasil napisał: | proszę o pomoc bo mam problem z moim pieskiem, nie chce jeść żadnej suchej karmy:( jadł do tej pory Royala ale strasznie sie po niej drapie,gryzie nózki i ma gazy, próbowąłam mu wprowadzić Purine ale tez nie chce jeść. Nie wiem co mam robić już  |
Oszukaj go jakoś, to jasne że czeka na coś lepszego.
Spróbuj z nim jak ja z Amcią, na początku wątku to opisywałam, ona też wybrzydza. Do tego sposób Ajdy Toli z zabieraniem miski jak nie będzie chciał jeść. Tylko konsekwentnie i powinno podziałać
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez vainilla dnia Śro 10:15, 14 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:17, 14 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
a co z tym drapaniem gryzieniem łapek i gazami? od czego to może być? może za bardzo panikuje juz sam anie wiem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AjdaTola
Administrator

Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 11:12, 14 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Nwasil a powiedz jeszcze jedno - z jakiej miski dajesz małemu jeść? Nieraz u psów zdarza się tak, że jak dostają jedzenie w metalowej misce w której odbija się ich postać, to się boją i nie chcą tknąć jedzenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 11:14, 14 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
w zwykłej plastikowej miseczce dla psów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AjdaTola
Administrator

Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:43, 15 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
W takim razie kombinujemy dalej . Kupiona Purina była na wagę czy w oryginalnym opakowaniu?
Mojej Toli też coś ostatnio padło lekko na główkę i nie zjada swojej pełnej porcji. Ale dogadzania nie ma .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nwasil
Dyskutant

Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Puławy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:36, 15 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
kupiłam purinę sensitive łosoś z ryżem w oryginalnym opakowaniu, skonczyłam z dogadzaniem i jest poprawa troche go oszukuje jak np jemy kolacje to czeka na cos dobrego a podaje mu karme, jak zrobi cos dobrze to w nagrode tez tą karmę, dzisiaj mu toczyłam krokieciki i rzucał się aż na nie:) troszke musze kombinowac ale dzisiaj juz zjadł prawie całą porcję, widze ze wybrzydza i nie je z miski bo wie ze cos lepszego dam mu z ręki cwaniaczek:) nie wiem czy juz mozna powiedziec o efektach ale dzis nie puscil zadnych gazów jak było po royalu:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AjdaTola
Administrator

Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 23:22, 15 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
O, super czyli koniec kombinacji .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AjdaTola
Administrator

Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:45, 23 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Ostatnio sprzedany sposób przez kynologa - o ile pies lubi smak ryb - zalać 5 szprotek oliwą z oliwą na 5 dni, później kilkoma kropelkami polewać po jedzeniu .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mago_boston
Bywalec

Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 6:51, 04 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
moje sunie zawsze normalnie jadły suchą karmę z miseczki , bez żadnych problemów. Potem tez jedzonko gotowane (wymieszane z sucha karmą) az od paru tygodni nie chcą jeść absolutnie suchej karmy mimo, że nic nie zmieniałam, tzn nie zmieniałam karmy. Martwiłam się, gdyz potrafiły nawet 2 dni nie jeść karmy (((
co się okazało, że będa jadły ale jak im podam karmę ... z /na ręki/ręce!!! o co chodzi??? z mojej ręki wcinają az im sie uszy trzęsą. Nigdy wczesniej ich tak nie karmiłam. Skąd ta zmiana?
pozdrowionka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morris BT
Bywalec

Dołączył: 12 Sty 2013
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rawa Mazowiecka Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 13:30, 12 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Czytam i czytam i w sumie moj problem tylko po części sie pokrywa.
Otóż Morris ostatnio jakoś nie ma ochoty na suchą karmę. Wczesniej - tj. do ok. 6 miesiąca dostawał karmę rozdrobnioną i wymieszaną z woda z racji tego, że nie gryzł suchej karmy tylko łykał kulki w całości, a później sami wiecie - pierdział, aż do porzygania heheh.... Jak tylko zaczął suchą karmę normalnie gryźć zrezygnowaliśmy z dolewania wody. Spokój był przez kilka następnych tygodni. Ostatnio niestety w ogóle nie ma ochoty na jedzenie. Mało tego, nie chce jeść z miski. Na początku wysypywaliśmy mu karmę na podłogę i wcinał. Od może 2 tygodni wybrzydza nawet jak mu karmę wysypiemy na kopczyk - musi być rozgarnięta na pojedyncze kulki, a jak tak nie zrobimy sam sobie łapą rozgarnia jakby się "kopczyka" z karmy bał. Mączy mnie już rzucanie pojedynczych kulek po podłodze, żeby ganiał za nimi. Myśleliśmy, że może poprostu nie ma apetytu, ale jak się okazuje smakuje mu wszystko oprócz karmy!!! Kurczak, warzywa... No masakra. Nic zjeść nie możemy bo od razu siedzi przy nas i żebrze. Nadmienię, że staramy się nie dawać mu jedzenia jak sami akurat jemy, ale jest na tyle cwany, że jak tylko z drugiego pokoju usłyszy np. dźwięk otwieranych paluszków to sekunda i jest przy nas...
Podsumowując:
Zaczęliśmy się zastanawiać, czy może nie zrezygnować z suchej karmy i nie zacząć mu przyrządzać czegoś samemu. Problem polega na tym, że Morris ma trochę ponad 7 miesięcy i chcielibyśmy, aby niczego w diecie mu nie brakowało.
Nie mam w ogóle pojęcia jak zbilansować mu dietę i w jakich proporcjach czego ma dostawać, taż żeby nie odczuł zmiany w pokarmie. POMOCY!
p.s. Do tej pory jest na karmie HILLS LAMB&RICE i powinien wg producenta być na niej do 12 m-ca...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Morris BT dnia Śro 13:31, 12 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Inferior Silesia Canis
Stary Wyga

Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Trzebnica / Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:18, 12 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze to musicie przestać mu usługiwać, bo widzę że staracie mu dogodzić. A jest to wielki błąd. Nie możecie usługiwać psu bo będzie Was tak wykorzystywał. Błąd był także w tym że moczyliście mu karmę tak długo. Psy należą do połykaczy i przeważnie łykają jedzenie, można było to zmienić poprzez wrzucanie takiej dużej kuli do miski ale tego już nie cofniecie więc mniejsza o to.
Po drugie zaprzestańcie mu dawania wszelkiego kurczaka, smakołyków, marchewki WSZYSTKIEGO! Bo nie zasługuje już na takie traktowanie. Musicie mu pokazać że to wy decydujecie kiedy i co je ponieważ to Wy jesteście jego przewodnikami.
Po trzecie jeśli nie chce jeść z miski to niech nie je. Wyznaczcie daną porcję dzienną jego i dawajcie mu to w formie nagrody przez cały dzień ale UWAGA! za coś, nigdy za nic. Mogą to być drobne komendy typu, siad, łapa, waruj, do mnie, cokolwiek umie. W ten sposób nauczy się że nie ma nic za darmo i to on musi Wam się teraz przypodobać bo niestety zasady muszą być. Na początku będzie protestował, może spadnie na wadze, nie ma się czym matrwić, bo zgłodnieć musi.
Z czasem wyznaczcie mu 2/3 porcji z ręki i 1/3 raz lub 2x dziennie (1/6) z michy.
Jeśli to nie pomoże zatrudnijcie zoopsychologa bo prawdopodobnie macie problem z hierarchią. Mały teraz dojrzewa i zauważył że może Wami manipulować i to robi.
Zasad MUSZĄ przestrzegać wszyscy członkowie rodziny i znajomi też, żadnych smakołyków, jeśli nie będziecie konsekwentni nie będzie skutku.
Powodzenia, uda Wam się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|